LKS Arkadia Jaksice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Menu główne

Wyszukiwarka

Aktualności

Podsumowanie jesieni (okiem krytycznym)

  • autor: iregre, 2013-11-10 12:00

Runda jesienna w grupie V bydgoskiej Klasy B za nami. Znów jednym radość - innym smutek. Najwięcej radości po stronie janikowskiej Unii, całkiem sporo - myślę - w Tucznie i w Mogilnie/Dąbrówce. W Radłowie i Piechcinie - po klubowo-kadrowych zawirowaniach i inauguracyjnym kuble zimnej wody - potem było w miarę przyzwoicie. I jeszcze odrobina pozytywu w odbitej od dna Wielowsi. Reszta już raczej na minusie. Olimpia i Zootechnik małymi kroczkami wstecz, większymi Błyskawica i Promień, największymi...

Nie było w historii Arkadii tak kiepskiej rundy jesiennej. Jeszcze dwa sezony temu jaksiczanie potrafili stawić czoła każdemu pośród B-klasowych rywali, w ubiegłym sezonie zdarzały się zielono-żółtym przebłyski, w tym - poza meczem w Szczepanowie i fragmentach dwóch, trzech innych pojedynków - można było jedynie liczyć bramki wpadające do siatki zielono-żółtych.

Skąd taki obraz? Po pierwsze faktyczna szerokość jaksickiej kadry w rundzie jesiennej sezonu 2013/14. Piszę faktyczna, bo z oficjalnej udałoby się zestawić dwie jedenastki. Pięciu zawodników z owej rozrosłej ekipy nie poczuło pod stopą trawiastej nawierzchni w czasie ligowego jesiennego pojedynku. Faktem jest, że już przy zgłaszaniu do okręgowego Związku listy graczy zielono-żółtych byli oni brani pod uwagę jako ewentualni zmiennicy, uzupełniający brakujące od czasu do czasu ogniwa, jeśli sami znajdą czas, albo - jak w jednym przypadku - odwiedzą akurat rodzinne strony. Jednak zerowy wynik po stronie ugranych minut nieco (szukam słowa)... smuci.

Kolejna grupa zawodników to nazwiska, które przez ostatnie parę lat stanowiły o obrazie jaksickiej drużyny. Mowa o Przemysławie Olejniczaku, Marcinie Gustawie i Arkadiuszu Frątczaku. Wymienieni futboliści spędzili jesienią na boisku w zielono-żółtych barwach w sumie dwie i pół godziny, i to jest niezły wynik zważywszy na (już) lipcowo-sierpniowe deklaracje o rozbracie z Arkadią i trawiastym futbolem. Mecz pomiędzy LKSem a Hermesem Radłowo rozegrany na boisku w Jaksicach w pierwszą listopadową niedzielę br. był - jak twierdzą sami zainteresowani (czyt. Marcin Gustaw i Arkadiusz Frątczak) - definitywnym zakończeniem arkadyjskiej przygody. Domyka się też - z tym, że tu opieram się bardziej na domysłach - jaksicki etap futbolowej kariery Przemysława Olejniczaka. Z podziękowaniami za reprezentowanie zielono-żółtych powstrzymam się jednak jeszcze jakiś czas. Ta nieobecność wyżej wymienionych (w tym miejscu pozwolę sobie przypomnieć Michała Morawskiego i Marcin Dróżdża), albo inaczej, brak na ich miejsce zastępców grających na podobnym poziomie, to chyba główny powód tego, że jest... tak, a nie inaczej. To główny powód, ale nie wina (!), ani tych pierwszych, ani tych drugich. Na ogranie się, by zastępować takich graczy - jeśli następców szukać pośród swoich wychowanków - potrzeba czasu.

Z pośród pozostałej "czternastki", która faktycznie broniła barw Arkadii Jaksice w rundzie jesiennej nie wszystkim dane było walczyć o ligowe punkty od inauguracyjnej kolejki po tę zamykającą pierwszą rundę. Mateusz Kania dotrwał zaledwie do III kolejki. Po spotkaniu w Dąbrowie, w czasie którego karetką został przewieziony do szpitala w Mogilnie, na facebookowym fanpage'u Arkadii napisał: Po raz kolejny problemy z barkiem, tym razem będzie operacja i przygoda z bronieniem skończyła się. Jednak po operacji nastąpi nowy etap w "karierze", ale niech to pozostanie tajemnicą. Do zobaczenia na wiosnę, Arkadio! Kontuzje, a i obowiązki zawodowe nie pozwoliły na częstsze reprezentowanie Arkadii futbolistom, którzy w rundzie jesiennej zadebiutowali w jaksickiej drużynie; Radosław Antczak grał do VII kolejki (i był jednym z jaśniejszych punktów Arkadii), a Patryk Korwek wystąpił w czterech meczach. W czterech meczach zagrał też inny Patryk - Rybicki. Do drużyny powrócił podczas wyjazdowego meczu z Błyskawicą Broniewice, a smakowanie jesiennych bojów zakończył na murawie w Jaksicach w trakcie meczu z janikowską Unią. Za zarobioną w meczu z liderem czerwoną kartkę będzie pokutował jeszcze na początku wiosny.

Z pozostałych graczy najmniej (6) występów zanotował Krzysztof Lampka. Były junior młodszy AJ, a jednocześnie i najlepszy strzelec tej drużyny, wpisał się na listę zdobywców goli dla zielono-żółtych po ponad dwuletnim oczekiwaniu. Po jednej nieobecności zanotowali inni byli młodzieżowcy Arkadii. Bartłomiej Wojnicz od III kolejki aż po kres jesienni swoje miejsce znalazł (ewentualnie: znaleziono mu) między słupkami arkadyjskiej bramki. Kapitulował 30 razy i jako bramkarz nie cieszył się ze zdobyczy choćby jednego punktu. Nie ujmując nic Bartłomiejowi Wojniczowi, brak golkipera z prawdziwego zdarzenia między słupkami Arkadii, widzę jako drugi powód tego, że jest... tak, a nie inaczej. Karol Urbański i Marcin Dąbrowa stali się podstawowymi zawodnikami jaksickich stref obronnych. Wkomponowali się do drużyny - i to brzmi trochę jak komplement, ale można też powiedzieć: dostosowali się poziomem do reszty składu, a to - patrząc na tabelę - jest już stwierdzeniem pozbawionym najmniejszej dozy euforii.

We wszystkich meczach zagrało sześciu piłkarzy. Bartosz Kowalski prowadził drużynę przez jesienne zmagania z kapitańską opaską na ramieniu i - czym chyba nikogo nie zaskoczę - był najlepszym arkadyjskim graczem rundy. Pracy Kowalskiemu Juniorowi nie brakowało. Sam wybił pewnie z dwa tuziny piłek zmierzających do pustej bramki, a kilkadziesiąt, jak nie kilkaset innych przystopował w bezpiecznej odległości od celu rywali. Czy to była jednak najlepsza runda w wykonaniu Bartosza Kowalskiego?

Tomasz Kowalski i Michał Kręcichwost, czyli stara arkadyjska gwardia jesienią też nie składała broni, strzelała nawet bramki. Brakuje jej tylko - zresztą chyba i o to nie zabiega - silnej dowódczej ręki. Gdyby rozejrzeć się po kadrach kilku lokalnych rywali u każdego można dostrzec lidera, zwykle zawodnika ogranego, z bagażem lat spędzonych na boisku, od którego bije doświadczenie, pewność, spokój (no, to może nie zawsze) i boiskowy spryt, a na dodatek, albo raczej przede wszystkim darzony jest szacunkiem ze strony pozostałych graczy (przynajmniej swojej drużyny), czy w ostateczności traktowany jest z respektem. Każdy ma swoje zdanie, moje jest takie, że takiego człowieka Arkadii brakuje. Szczególnie na boisku. To trzeci powód, że jest tak, a nie inaczej?

Marcin Jaskulski od paru lat niezmiennie gra swoje, czyli jak się uda to się uda, a jak nie to uda się następnym razem, a jak nie następnym to jeszcze następnym. I tak dalej. Samorodny futbolowy talent, albo diament do oszlifowania - to określenia na wyrost opisujące piłkarskie możliwości 20-letniego pomocnika zielono-żółtych, ale... Przyszły rok będzie jak przedostatni (może ostatni) dzwonek na ewentualny szlif. Zresztą nie tylko dla ulubieńca jaksickich trybun, ale i pozostałych chłopaków z Arkadii witających się z dorosłością, czy rozpoczynających trzecią dekadę życia i chcących pokopać piłkę nieco wyżej niż na poziomie ostatniego miejsca w Klasie B. Kto będzie szlifierzem owych talentów?

Kamil Janiak to aktualnie najskuteczniejszy strzelec Arkadii. W rundzie jesiennej swój dorobek wzbogacił o cztery trafienia. Trzy gole zdobył Krystian Musiał. Obaj zaczęli sezon po mistrzowsku. Na boisku w Szczepanowie zaaplikowali Promieniowi po dwa gole i wydawało się, że w jaksickim napadzie znów mamy prawdziwy postrach. Potem było już niestety tylko gorzej, a przede wszystkim mało skutecznie. Zaczęły się roszady w ustawieniu, które rewolucji nie przyniosły, ale nadzieje dawały...

Treningi w trakcie rundy jesiennej sezonu 2013/14 odbywały się przynajmniej raz w tygodniu. Frekwencja na zasadzie kto mógł, a potem jeszcze chciał, to był, czyli dziesięć osób w tygodniach świetności. Na ile te treningi (często prowadzone pod okiem osoby znającej się na futbolowym rzemiośle) przekładały się na weekendowy obraz gry w mistrzowskim meczu? Tym, którzy w nich uczestniczyli na pewno łatwiej będzie odpowiedzieć na to pytanie. Ja stawiam tezę: trening treningiem - mecz gramy po swojemu.

I piąty powód (może powinien być wymieniony jako pierwszy). Pomijając wszystko, albo raczej uogólniając - kiepska forma! Starczy palców jednej ręki, aby policzyć piłkarzy, którzy nie spuścili z tomu jeśli porównać ich wcześniejsze dokonania z jesiennymi. Bo aby zliczyć tych, którzy zrobili znaczący postęp to nawet ta jedna ręka - myślę - nie będzie potrzebna.

 

Fot.: Arkadia z rundy jesiennej sezonu 2013/14. Czy owo zespołowe zdjęcie będzie ostatnim z Henrykiem Dróżdżem (stoi pierwszy z lewej) w roli prezesa zielono-żółtych i pierwszym z przyszłym prezesem jaksickiego klubu Marcinem Graczykiem (stoi pierwszy z prawej)?


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [437]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Iskra SikorowoArkadia Jaksice
Iskra Sikorowo 3:0 Arkadia Jaksice
2015-11-15, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Iskra Sikorowo 3:0 Arkadia Jaksice
Noteć Inowrocław 0:0 Unia Leszcze
Grom Ostrowo 2:2 Kujawskie Pogranicze Jeziora Wielki (s)
Kujawiak Sukowy 2:6 Gopło Kościeszki
Tarant Wójcin 2:2 Kujawy Kozy
Orłowianka Orłowo 3:0 Mikrus Szadłowice
Fregata Polanowice 4:2 Kolorowi Krusza Zamkowa

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 14
Arkadia Jaksice - Kolorowi Krusza Zamkowa
Fregata Polanowice - Mikrus Szadłowice
Orłowianka Orłowo - Kujawy Kozy
Tarant Wójcin - Gopło Kościeszki
Kujawiak Sukowy - Kujawskie Pogranicze Jeziora Wielki (s)
Grom Ostrowo - Unia Leszcze
Noteć Inowrocław - Iskra Sikorowo

Statystyki drużyny

Arkadia na Facebooku

Arkadia na YouTube

Ku pamięci

Arkadię wspiera

 
 

Plan Jaksic

Nasza strona

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. My jako strona nie ponosimy odpowiedzialności za treść opinii komentujących. Masz prawo komentować, wyrażać swoją opinię oraz dyskutować i nie zgadzać się z czyjąś opinią. Nie masz natomiast prawa używać wulgaryzmów oraz obrażać innych osób. Wszelkie wulgarne komentarze będą usuwane.

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 486, wczoraj: 326
ogółem: 1 681 803

statystyki szczegółowe